Rynek domen na świecie – podobnie jak w Polsce – ewoluuje, cały czas rozrastając się. W tym momencie jest zarejestrowanych prawie 180 mln domen internetowych! Jeszcze 3-4 lata temu liczba rejestracji domen (nie tylko polskich) była kilkukrotnie mniejsza. Liczba rejestrowanych domen gwałtownie wzrasta – towarzyszy temu także wprowadzenie nowych rozszerzeń domenowych. W ostatnich lata zostały wprowadzone takie domeny jak .asia czy .tel. Planowane jest wprowadzenie domen typu .web czy .eco.
Popularność domen postępuje więc bardzo gwałtownie. Powstają nowe rozszerzenia domen ccTLD – ostatnio wprowadzone to .me (Czarnogóra). ICANN cały czas analizuje i zastanawia się nad wprowadzeniem coraz to nowszych i różnorodnych domen „globalnych”. Bardzo mocno na wprowadzenie domen typu domena.miasto naciska lobby amerykańskich miast. Inicjatywy .nyc, .paris czy choćby .berlin wyglądają dziwnie – jednak mają swoich zwolenników.
ICANN nie jest skory do beztroskiego wydawania pozwoleń na nowe gTLD, ponieważ wynika to z dużego już „zabrudzenia” Internetu przez takie akcje w przeszłości. Domena .areo czy .mobi nie zyskały wielkiego powodzenia i można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że taki los podzielą także inne, na silę i w sposób nie przemyślany wprowadzane domeny.
Utrudnieniem będzie na pewno kwota, jaką trzeba będzie zapłacić za zgłoszenie i ewentualną akceptacje wniosku. Wszystko wraz z wdrożeniem i przygotowaniem technicznym rejestru może oprzeć się w kwotach rzędu 0,5 do 1 mln USD – więc będzie to na pewno zapora dla wielu pomysłów ad hoc.
