ICANN dzieli i rządzi. Red Register bez możliwości rejestracji domen

ICANN dzieli i rządzi. Red Register bez możliwości rejestracji domen

Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów podjęła decyzję o przymusowym przeniesieniu wszystkich nazw domen zarejestrowanych w firmie Red Register do operatora DirectNIC.
Korporacja wypowiedziała spółce Red Register umowę rejestratorską 26 września br. Wyszło wówczas na jaw, że dostawca złamał wiele warunków porozumienia – nie płacił prowizji, nie udostępniał pełnych danych kontaktowych klientom, nie publikował informacji na temat wykupionych adresów WWW, okresowo nie miał nawet w pełni działającej strony internetowej.
W rezultacie Red Register nie ma już zgody na rejestrowanie domen oraz zarządzanie nimi. Musi również uregulować swoje długi względem ICANN. Korporacja zdecydowała o hurtowym przeniesieniu osieroconych adresów do innego dostawcy. Łącznie otrzymała 15 ofert od różnych spółek.
REKLAMA
Ostatecznie zwycięzcą została firma DirectNIC. Dotychczasowi klienci Red Register powinni otrzymać informacje dotyczące transferu adresów. Jeśli to się nie stanie, użytkownicy mają samodzielnie skontaktować się z nowym rejestratorem.
Redaktorzy bloga Domain Name Wire stwierdzili, że w ciągu ostatnich miesięcy Korporacja znacznie śmielej sobie poczyna w wyrzucaniu z domenowego biznesu firm, które naruszyły postanowienia umów partnerskich. W wypadku spółki Red Register sprawa i tak ciągnęła się długo – pierwsze zaległości w opłatach pojawiły się już w grudniu 2008 roku.
Źródło: TheWHIR.com

Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów podjęła decyzję o przymusowym przeniesieniu wszystkich nazw domen zarejestrowanych w firmie Red Register do operatora DirectNIC.

Korporacja wypowiedziała spółce Red Register umowę rejestratorską 26 września br. Wyszło wówczas na jaw, że dostawca złamał wiele warunków porozumienia – nie płacił prowizji, nie udostępniał pełnych danych kontaktowych klientom, nie publikował informacji na temat wykupionych adresów WWW, okresowo nie miał nawet w pełni działającej strony internetowej.

W rezultacie Red Register nie ma już zgody na rejestrowanie domen oraz zarządzanie nimi. Musi również uregulować swoje długi względem ICANN. Korporacja zdecydowała o hurtowym przeniesieniu osieroconych adresów do innego dostawcy. Łącznie otrzymała 15 ofert od różnych spółek.

Ostatecznie zwycięzcą została firma DirectNIC. Dotychczasowi klienci Red Register powinni otrzymać informacje dotyczące transferu adresów. Jeśli to się nie stanie, użytkownicy mają samodzielnie skontaktować się z nowym rejestratorem.

Redaktorzy bloga Domain Name Wire stwierdzili, że w ciągu ostatnich miesięcy Korporacja znacznie śmielej sobie poczyna w wyrzucaniu z domenowego biznesu firm, które naruszyły postanowienia umów partnerskich. W wypadku spółki Red Register sprawa i tak ciągnęła się długo – pierwsze zaległości w opłatach pojawiły się już w grudniu 2008 roku.

Źródło: TheWHIR.com



1 komentarz do “ICANN dzieli i rządzi. Red Register bez możliwości rejestracji domen”

  1. Jak ktoś nie jest w stanie spełniać minimalnych wymogów – to należy go wyeliminować.

Napisz komentarz