Firma Nominet opublikowała raport o stanie rynku domenowego w 2009 roku. Okazało się, że 77% użytkowników Sieci na Wyspach woli korzystać z końcówek CO.UK, niż międzynarodowych rozszerzeń typu .COM.
Według dokumentu kluczowym czynnikiem jest w tym przypadku zaufanie. Brytyjczycy uważają, że domeny co.uk są bardziej bezpieczne, a serwisy z nich korzystające dostarczają pewnych i powiązanych z zapytaniami w wyszukiwarkach danych. Internauci zwracają także uwagę na lokalny wymiar tych informacji.
Nominet ustalił, że mimo kryzysu liczba domen na świecie rośnie. W ciągu ostatniego roku odnotowano wzrost tego wskaźnika o 8%. Łącznie na świecie zarejestrowanych jest prawie 188 milionów adresów WWW. Liczba globalnych domen najwyższego poziomu zwiększyła się o 6%, jednak w tym samym czasie wszystkie badane końcówki krajowe – między innymi CO.UK czy niemiecka .DE – zwiększyły swój stan posiadania średnio o 10%.
Najwięcej krajowych domen przybyło w Rosji (+40,5%), Polsce (+29,1%) i Brazylii (+25%). Liczba brytyjskich adresów zwiększyła się o 10,7%. Nasycenie rynku przekroczyło poziom 100 domen na tysiąc mieszkańców. Jedyną krajową końcówką, której pozycja osłabła, była chińska .CN. Liczba domen spadła tam o 0,5%. Dzięki temu niemiecka .DE utrzymała pozycję lidera wśród ccTLD.
Zdaniem Nominetu użytkownicy Internetu obdarzają lokalne domeny dużym zaufaniem. Wolą korzystać z serwisów z końcówkami .PL niż podobnych tematycznie witryn, korzystających na przykład z adresu .COM. Coraz większą popularnością cieszą się też regionalne domeny najwyższego poziomu w rodzaju .EU. Trend wzrostowy w ramach domen krajowych jest silny mimo kryzysu i trudnej sytuacji finansowej wielu firm czy użytkowników.
Źródło: DomainNews.com