ICANN będzie musiał w końcu uruchomić domenę .XXX?

ICANN będzie musiał w końcu uruchomić domenę .XXX?

Historia domeny .XXX liczy już pięć lat. W 2005 roku ICANN ogłosił, że .XXX stanie się sponsorowaną domeną najwyższego poziomu na podobieństwo np. .aero – przeznaczoną oczywiście dla branży porno. Rok później decyzja została zmieniona i od tej pory Internetowa Korporacja uparcie sprzeciwiała się powstaniu .XXX. Być może rok 2010 będzie przełomem – ICM Registry, firma która chce obsługiwać domenową pornografię, liczy że już niedługo zaoferuje pierwsze takie nazwy.

Odrzucanie przez te wszystkie lata wniosków ICM Registry było zawsze kontrowersyjne dla obserwatorów branży. Do tej pory registrar nie mógł jednak nic zrobić – stanowisko Internetowej Korporacji wydawało się nieugięte. Jednak kilka dni temu ICM odnotował ważne zwycięstwo. Panel o nazwie ICANN Independent Review Process, pełniący rolę ciała doradczego tej organizacji, uznał, że sposób, w jaki Internetowa Korporacja podchodziła do kwestii .XXX, naruszył nie tylko jej wewnętrzny regulamin, ale też prawa Stanu Kalifornia oraz prawo międzynarodowe.

Panel doradczy, uznając, że registrar dysponował odpowiednimi zasobami finansowymi do wniesienia wniosku o uruchomienie domeny .XXX, zakwestionował jednocześnie profesjonalizm i neutralność Rady ICANN. Zdaniem panelistów, Rada działała pod naciskiem rządu Stanów Zjednoczonych, łamiąc w ten sposób swoje zobowiązanie do równego traktowania wszystkich podmiotów.

W tej sytuacji panel, którego opinie nie są w żaden sposób wiążące, ale zmuszają ICANN do ponownego rozpatrzenia spraw, stosunkiem głosów 2-1 uznał, że Internetowa Korporacja podczas swojego najbliższego spotkania musi ponownie rozważyć wprowadzenie gTLD .XXX.

Dyrektor generalny ICANN-u, Rod Beckstrom, był bardzo oszczędny w słowach, stwierdzając tylko, że sprawa zostanie omówiona na następnym spotkaniu. Jednak członkowie społeczności ICANN-u nie szczędzili słów krytyki wobec Internetowej Korporacji, wskazując, że już dawno powinien dać ICM Registry to, do czego uprawniał go kontrakt i nie powtarzać dalej błędów przeszłości.

Na przykład znany bloger Kieren McCarthy zauważył, że obecny przewodniczący ICANN, Peter Dengate Thrush, sam na początku popierał starania ICM Registry, a gdy zostały one odrzucone, uznał wręcz, że stojąca za tą decyzją argumentacja była nader słaba.

Przewodniczący registrara, Stuart Lawley określił decyzję jako „zwycięstwo dla ICM Registry i modelu sprywatyzowanego zarządzania systemem nazw domen”. Według niego, proces rewizyjny został przez ICANN ustanowiony jako „część odpowiedzialności względem wszystkich 5 970 537 udziałowców Internetu”. Walcząc o swoje prawa, registrar doczekał się sprawiedliwej decyzji – i teraz Lawley jest przekonany, że pod nowym przywództwem ICANN ośmieli się działać na rzecz wzmocnienia swojego modelu zarządzania, w zgodzie z obowiązującym prawem.

Osoby zainteresowane prerejestracją pornograficznych domen z rozszerzeniem .XXX mogą robić to już teraz – ICM Registry na swojej stronie internetowej rozpoczęło procedury rezerwacji.

Źródło: domainnews.com, kierenmccarthy.com



Napisz komentarz